That's me

That's me
Just me

piątek, 18 marca 2011

Together

Przepraszam za długą nieobecność ale sprawy związane z przyjazdem Moni i Julki pochłonęły mnie bez reszty.Razem. Nareszcie razem rodzinka dojechała i mam komplet. Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo się cieszę. Jednak tyle czasu bez widoku Moni i Julki robi swoje. Fakt faktem ale musiałem wcześniej znaleźć odpowiednie "gniazdko" dla nas. Obecnie mieszkamy w domu z trzema sypialniami i garażem. Nareszcie mogę się "zaszyć" w garażu robiąc drobne naprawy autka. Autko także kupić musiałem. Padło na peugotka 306 z 98 roku. oczywiście w dieslu bo jak by inaczej. Jesteśmy teraz szczęśliwą rodzinką, taką pełną. Jak każda historia także i ta się nie kończy,,,,poprostu dopisuję kolejny rozdział do książki zwanej życiem. "przyjaciele" życzą mi jak najlepiej a jak Wy kochani mi życzycie? :) w miarę wolnych chwil, których teraz jakby mniej będę uzupełniał wpisy...obiecuję

1 komentarz:

  1. Życzę szczęścia. żeby wam ciężko nie było się przestawić do nowej rzeczywistości. I witam na Wyspach :D. Oby Wam się tu lżej żyło :D

    OdpowiedzUsuń

  • AVATAR
  • (film) Ziemia
  • (film) Braveheart
  • (film) Stygmaty
  • (film) Matrix
  • (film) Ghost in the shell
  • świat robotów 1 i 2
  • Świat dysku
  • Lord of the rings
  • Dragonlance